UE - 2003':
"PERSPEKTYWY DLA POLSKI PO SZCZYCIE KOPENHASKIM"
Zamknięcie negocjacji i zbliżający się termin akcesji Polski do UE wywołuje w różnych gremiach dyskusje nad perspektywami dla naszego kraju w wymiarze historycznym, politycznym, a przede wszystkim społeczno-ekonomicznym.
Doskonałą okazją do zaprezentowania, sprzyjających rozwojowi, nowych zadań, wyzwań, problemów oraz wymiany poglądów była konferencja "Perspektywy dla Polski po Szczycie Kopenhaskim" zorganizowana w Regionalnym Centrum Doradztwa Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich w Starym Polu w dniu 21 lutego 2003 r.
Tematyka konferencji spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony samorządów lokalnych, organizacji, instytucji, banków, szkół ponadgimnazjalnych i przedsiębiorców z województwa warmińsko-mazurskiego i pomorskiego. W konferencji uczestniczyli także przedstawiciele ministerstw, wojewódzkich władz samorządowych i administracji, parlamentarzyści, dyplomaci.
Współorganizatorem konferencji był Lions Club Elbląg - jeden z 54 działających w Polsce.
Do Europy ruch Lions zawitał w roku 1948, do Polski w 1989, do Elbląga w roku 1993. Lions Club Elbląg swoją 10-letnią działalnością, polegającą na organizacji pomocy dla tej części społeczeństwa, która, szczególnie w obecnych czasach przemian gospodarczych, pomocy tej wymaga, potwierdza, że idea "We Serve" - służymy, realizowana jest zgodnie z zasadami obowiązującymi ten ruch.
Ruch Lions stanowi, wśród krajów postkomunistycznych, dobry przykład integracji ze strukturami społecznymi Europy.
Polskę, jak i pozostałe państwa 10-tki (Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Słowację, Słowenię, Węgry, Maltę i Cypr), charakteryzuje odbiegająca od poziomu obecnych państw członkowskich UE, kondycja społeczeństw - co potwierdzają wskaźniki bezrobocia, ubóstwa wykształcenia i kondycji materialnej w większości tych krajów.
Najbliższe rozszerzenie Unii jest rozszerzeniem najtrudniejszym, nie tylko z uwagi na zwiększenie liczby członków z 15 do 25. To rozszerzenie spowoduje powiększenie obszaru UE o 19 % - do 4 mln km2, zwiększenie liczby ludności o około 20 % - do 450 mln, przy jednoczesnym wzroście PKB o zaledwie 4,5 %.
Wskaźnik PKB na 1 mieszkańca w Polsce (wg siły nabywczej 2001 r.) kształtuje się na poziomie 40 % średniej w UE i plasuje nas na 8 miejscu wśród państw kandydujących, jedynie przed Litwą (38 %) i Łotwą (33 %).
Poziom wykształcenia Polaków znacznie odbiega od krajów UE. W UE liczba osób z wykształceniem niższym niż średnie nie przekracza 42 %, a w Polsce sięga 62 %, aczkolwiek na przestrzeni ostatnich 10 lat w naszym kraju wskaźnik liczby studentów na tysiąc mieszkańców wzrósł trzykrotnie. Charakteryzuje nas ponadto niski poziom wydatków na działalność badawczo- rozwojową.
Podkreślając przekonanie co do celowości trwających już ponad 10 lat zabiegów o uzyskanie statusu członka Unii Europejskiej Pan Władysław Mańkut - Senator RP, przytoczył słowa W. M. Orłowskiego: "Rachunek kosztów i korzyści może nam się bardziej lub mniej podobać. Trzeba jednak umieć zadać sobie pytanie - czy mamy rozsądną alternatywę dla członkostwa? (...) W praktyce alternatywy dla Polski nie ma. Polska, podobnie jak inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, znajduje się w orbicie oddziaływania wielkiej gospodarki Unii. Nie istnieją i w przewidywalnej przyszłości nie pojawiają się żadne inne bliskie geograficznie rynki, które mogłyby stać się alternatywnym terenem ekspansji".
Trwający w Polsce okres dostosowań m.in. do wymogów, standardów i uregulowań prawnych obowiązujących w UE, przebiega równolegle z przygotowaniami Unii Europejskiej do piątego już rozszerzenia. W końcu listopada 2003 r. ukaże się dokument określający, jak UE będzie funkcjonować po rozszerzeniu.
Na 6 miesięcy przed akcesją opracowany zostanie przez UE kolejny raport o stopniu przygotowania poszczególnych państw do akcesji.
Pozwolę sobie tutaj zacytować pytanie Pana Jerzego Czepułkowskiego - Zastępcy Przewodniczącego Komisji Europejskiej Sejmu RP: "Jaki będzie dalszy przebieg wydarzeń, jeżeli raport ten okaże się dla nas nieprzychylny?"
Pani Ewa Freyberg - Wiceminister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, prezentując Narodowy Plan Rozwoju (NPR) podkreśliła, że jest on podstawą korzystania przez Polskę z Funduszu Spójności i Funduszy Strukturalnych.
Dokumentu tego nie należy utożsamiać ze strategią, niemniej jednak zawiera on elementy strategii. Realizacja NPR pozwoli na zmniejszenie dysproporcji między krajami Unii i kandydującymi, a także miedzy regionami. Łączna suma środków publicznych (Fundusze Strukturalne, Fundusz Spójności, środki krajowe), zaangażowanych w realizację Narodowego Planu Rozwoju 2004 - 2006, wyniesie ponad 14 mld euro, z czego ponad 11 mld euro, tj. 80 % całości sumy pochodzić będzie ze środków wspólnotowych.
Wartość niezbędnego wkładu, ze strony podmiotów prywatnych, szacowana jest na około 1,8 mld euro, co podwyższa łączną sumę środków zaangażowanych w realizację NPR do ponad 16 mld euro.
Ze środków Funduszu Spójności (3733 mln euro bez wkładu krajowego), wsparcie uzyskają dwa sektory: transport (50 %) i środowisko (50 %)
W ramach Podstaw Wspólnotowych Wsparcia (7320 mln euro bez wkładu krajowego) finansowane będą:
-
SOP Wzrost konkurencyjności gospodarki (1300 mln euro),
-
SOP Rozwój zasobów ludzkich (1270 mln euro),
- SOP Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich (1055 mln euro),
- SOP Rybołówstwo i przetwórstwo ryb (177 mln euro),
- SOP Transport i Gospodarka Morska (627 mln euro + 1866 mln euro z Funduszu Spójności),
- Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego (2869 mln euro),
- Pomoc techniczna.
Priorytety SOP - Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich to:
- wspieranie zmian i dostosowań w rolnictwie,
- zrównoważony rozwój obszarów wiejskich,
- rozwój i dostosowanie do norm UE przetwórstwa artykułów rolnych.
Finansowanie:
- wkład wspólnotowy - 1055,0 mln euro,
- krajowy wkład publiczny - 263,9 mln euro,
- środki prywatne - 628,9 mln euro.
Pani Minister podkreśliła, że Narodowy Plan Rozwoju jest bezprecedensową szansą dla Polski. Jednak realizacja (poza pracą i dobrym przygotowaniem) wymaga:
- partnerstwa,
-
współpracy i zaangażowania, a nie konfliktów,
- wiary we własne siły, a nie narzekań.
Niezbędne jest również myślenie o kolejnym Narodowym Planie Rozwoju, ponieważ budżet UE na lata 2007-2013 będzie zamykany już w 2005 roku.
Musimy mieć świadomość, że bez dobrego planowania i systematycznej pracy nie wykorzystamy środków finansowych z UE.
Zdaniem przedstawicieli samorządów terytorialnych zabierających głos w dyskusji, poważną barierą uniemożliwiającą wykorzystanie szans rozwojowych stanowi bardzo słaba kondycja ekonomiczna wielu gmin i powiatów ograniczająca uczestnictwo w montażu finansowym. Podnosili także konieczność podwyższenia, dopuszczalnego ustawowo, poziomu zadłużenia samorządów.
Sytuację polskiego rolnictwa po akcesji przedstawił Pan Mieczysław Paradowski - Zastępca Dyrektora Departamentu Pomocy Przedakcesyjnej i Funduszy Strukturalnych. Wynegocjowane warunki finansowe, stwarzają szansę na rozwój rolnictwa i obszarów wiejskich.
W latach 2004-2006, rolnictwo i obszary wiejskie mogą zyskać z budżetu UE dotacje na poziomie 7,4 mld euro, a więc 2,4 mld euro średniorocznie, co oznacza podwojenie obecnej kwoty kierowanej z budżetu państwa na rolnictwo. Zwiększy się poziom wsparcia polskiego rolnictwa, który obecnie jest znacząco niższy niż w UE (wskaźnik PSE wyrażający poziom wsparcia rolnictwa dla Polski wynosi 10 % w 2001 r., a dla UE 35 %).
Wymienione kwoty (około 10 mld złotych rocznie) obejmują:
płatności bezpośrednie dla rolników,
środki na prowadzenie interwencji w rolnictwie,
wspieranie modernizacji gospodarstw rolnych,
przyspieszanie przekształceń strukturalnych na obszarach wiejskich.
Przede wszystkim jednak polska wieś zostanie objęta programami wsparcia rozwoju obszarów wiejskich, na skalę, na jaką Polski nie stać. Wykorzystanie tej szansy wymagać będzie bardziej aktywnego podejścia, zarówno samych mieszkańców wsi, jak i samorządów lokalnych i regionalnych oraz administracji rządowej.
Wynegocjowane warunki dają szansę na przyspieszenie rozwoju rolnictwa, stwarzają jednak wiele wyzwań i zagrożeń. Wykorzystanie potencjalnych możliwości, jakie daje integracja, wymaga od całego społeczeństwa dużego wysiłku, a zwłaszcza od rolników, którzy muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości, dostosować się do wymogów wspólnego rynku oraz warunków konkurencji. Ponadto reguły działania na jednolitym rynku są w dużej mierze inne od tych, jakie dotychczas obowiązywały polskich rolników i z tego powodu wymagają od rolników dobrej znajomości zasad ich funkcjonowania.
Unia Europejska, w ramach prowadzonej polityki wobec rolnictwa, poszukuje rozwiązań zmierzających do większego wykorzystania produkcji rolniczej dla celów nieżywnościowych. Polska dysponuje znacznym potencjałem pozwalającym na rozwój nieżywnościowej produkcji rolniczej, tak ważnej w dobie poszukiwania dodatkowych rynków zbytu dla produktów rolnych - stwierdził Pan Kazimierz Żmuda - Wicedyrektor Departamentu Gospodarki Ziemią i Infrastruktury Wsi, szczegółowo prezentując możliwości w tym zakresie.
Zachodzące od 1989 r. zmiany w rolnictwie i jego otoczeniu, spowodowane transformacją ustrojową, wywołały potrzebę ciągłego dostosowywania działalności służb doradczych do nowych potrzeb i oczekiwań odbiorców. Funkcjonujący w Polsce model doradztwa nie występował w żadnym z krajów kandydujących i w takiej formie nie występuje również w krajach UE.
Doradztwo państwowe, współpracujące z innymi jednostkami w realizacji polityki rządu wobec rolnictwa i obszarów wiejskich, ułatwia i przyspiesza jego adaptację do warunków gospodarki rynkowej i wymogów wynikających z integracji z UE. Zdaniem Pana Janusza Turskiego - Dyrektora Krajowego CDRRiOW w Brwinowie, w naszych warunkach niezbędny jest co najmniej 10-letni okres jego funkcjonowania. Doświadczenie wynikające z bezpośredniego udziału doradztwa w programie przedakcesyjnym SAPARD - uczącym pozyskiwania funduszy ze środków z UE i na zasadach obowiązujących w Unii, ułatwi wykorzystanie funduszy unijnych na rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich.
Pan Edmund Wittbrodt - Senator RP, podkreślił, że szanse w gospodarce otwartej, globalnej mają jedynie społeczeństwa dobrze wyedukowane.
W ramach Deklaracji Bolońskiej, którą Polska podpisała w 1999 r., prowadzone są działania związane z budowaniem wspólnej europejskiej przestrzeni dydaktycznej. Jednocześnie w UE realizowana jest Strategia Lizbońska z 2000 r., która ma doprowadzić do tego, że gospodarka Unii, w perspektywie 2010 r., ma stać się najbardziej konkurencyjną, przy wzroście wydatków na naukę w tym okresie z 1,8 % obecnie do 3 % PKB. Współpraca w dziedzinie badań służy budowaniu Wspólnej Europejskiej Przestrzeni Badawczej.
W naszym kraju edukacja stała się istotnym czynnikiem dokonującej się zmiany społecznej. Szczególnie widoczne jest to w obszarze szkolnictwa wyższego, gdzie współczynnik skolaryzacji wzrósł z poziomu 12,9 % w roku 1990/91 do 46 % w 2001/2002 r.
Pan Senator zaznaczył również, że działania podjęte w Polsce są zgodne z realizowanymi w rozwiniętych krajach Europy. Działania te należy jednak zintensyfikować, także przez znaczące podniesienie nakładów na edukację.
Wymianie poglądów służyły także dyskusje panelowe toczące się w sesji popołudniowej.
Po konferencji odbył się bal połączony z aukcją dzieł sztuki, z której dochód w całości został przeznaczony na rzecz uzdolnionych, niezamożnych dzieci i młodzieży z terenów wiejskich, poprzez ufundowanie pieniężnych stypendiów celowych.


